Wchodzi absolutny zakaz palenia w miejscach publicznych

ma, 2010-11-14 19:13

Od jutra, czyli od godziny 0.00 z 14 na 15 listopada wchodzi w życie nowela ustawy antynikotynowej, która przemodeluje świat przeciętnego palacza.

Papieros Najpopularniejszy sposób wchłaniania nikotyny - papieros.

Koniec z publicznym paleniem - tak można podsumować nowe prawo. Wprawdzie w większości wymienianych przez ustawę miejsc od dawna nie można palić, ale do tej pory było to przestrzegane z pewną elastycznością. Nowela ustawy antynikotynowej wprowadza zakaz palenia w środkach transportu publicznego, w ogólnodostępnych miejscach do wypoczynku i zabawy dzieci, na przystankach komunikacji miejskiej i w środkach publicznego transportu oraz na dworcach. Zakazem objęte są także szkoły, zakłady opieki zdrowotnej, placówki oświaty, wypoczynku i kultury, a także miejsca związane z uprawianiem sportu.

Zupełną nowością natomiast są regulacje dotyczące takich miejsc jak kawiarnie, restauracje, kluby, dyskoteki i im podobnych. Całkowity zakaz palenia będzie obowiązywał w tych miejscach konsumpcji i rozrywki w których dostępna jest tylko jedna sala. Tam gdzie właściciel dysponuje co najmniej dwiema, może jedną z nich udostępnić jako salę dla palących o ile odpowiednią ją zabezpieczy i zapewni prawidłową wentylację.

W zakładach pracy, hotelach czy na uczelniach będzie możliwe wydzielenie odpowiedniego pomieszczenia służącego tylko do palenia nikotyny. Pomieszczenie to będzie musiało stanowić odrębną, zamkniętą przestrzeń. Chodzi o to, aby nie był to kawałek korytarza, a  wyodrębnione pomieszczenie. Właściciel lub zarządca danego obiektu będzie zobowiązany do umieszczenia informacji o zakazie palenia. W przypadku gdy tego nie uczyni grozi mu kara do 2 tysięcy złotych.

Zwolennicy nowego prawa podają jako argument aspekty zdrowotne, oraz wskazują że palacze naruszają prawa współobywateli trując ich dymem (bierne palenie). Przeciwnicy podnoszą krzyk że jest to naruszenie ich swobód obywatelskich.

KOMENTARZ

Dla każdego palacza nowe prawo to poważne zmiany w codziennym funkcjonowaniu. Można oczywiście się na to irytować i pewnie są ku temu racjonalne argumenty, ale musiało to prędzej czy później nastąpić. Trudno jest bowiem dyskutować z medycznymi dowodami na szkodliwość palenia, oraz na istnienie zjawiska biernego palenia. Każdy palacz powinien mieć świadomość, że jego decyzja o trwaniu w nałogu nie powinna rzutować nawet w najmniejszym stopniu na kogokolwiek poza nim.

Dziwi jedynie tak restrykcyjne podejście ustawodawcy, który nie dał możliwości małym lokalom zadeklarowania się jako przeznaczonych tylko dla palaczy. Warto zauważyć, że wchodząca w życie nowela spycha wielbicieli "dymka", którzy nie potrafią "bawić się" bez papierosa do dużych lokali mogących wyznaczyć sale dla palących. Małe miejsca rozrywki zostały skazane na klienta niepalącego, albo takiego który zgodzi się wychodzić "zapalić" poza lokal.

Komentarze (7)

  • i wreszcie2010-11-15 20:02

    doczekaliśmy się, nie będę więcej jadać w towarzystwie dymu papierosowego

    + odpowiedz | cytujOceń: 0
    • tiiaaaaa2010-11-15 21:40

      @i wreszcie: jadac? w restauracjach przewaznie sa miejsca dla palacych i niepalacych

      + odpowiedz | cytujOceń: 0
      • i wreszcie2010-11-16 12:52

        @tiiaaaaa: w pubach też się jada

        + odpowiedz | cytujOceń: 0
        • tiaaaa2010-11-16 16:26

          @i wreszcie: do pubu chodzi sie glownie po to zeby sie piwa napic i zapalic papierosa. jak ktos bardzo chce to tez cos zje z naciskiem na "tez". dla odwrotnych priorytetow sa restauracje

          + odpowiedz | cytujOceń: 0
  • słusznie2010-11-15 10:08

    heheh...no i zajefajnie;D teraz wy-palacze pomeczcie sie;]my- nie palacze tak cierpimy juz od dawna;]

    + odpowiedz | cytujOceń: 0
  • paranoja2010-11-14 19:58

    to jakas paranoja!!! czyli co? juz nigdy nie zapale spokojnie przy piwie w pubie, chyba ze pojde do jakiegos wypasionego lokalu gdzie zamiast 5zl zaplace 15?

    + odpowiedz | cytujOceń: 0

Imię/nick:

Komentarz:

  Akceptuję warunki polityki prywatności.

 

Nie przegap

Słówko dnia

Sabat
(łac. sabbatum) u Żydów – siódmy dzień tygodnia, przypadający w sobotę, obchodzony jako święto

Ostatnie wypowiedzi

reklama

Komentowane

Plusożercy

W obiektywie

  • Warszawianka w Barcelonie (foto)
  • Warszawa latem (foto) cz.1
  • Wielka Iluminacja Świątecznej Warszawy (foto)
  • Dzień Otwartych Drzwi MSZ (foto)
  • Wielka Iluminacja Świątecznej Warszawy (foto)
  • Dni Otwarte szkoły tańca Lilla House (foto)
  • Magia Kryminalistyki (foto)
  • AIR SOFT GUN, czyli zabawki dla dużych chłopców (foto)
  • Dni Otwarte szkoły tańca Lilla House (foto)
  • Miedwiediew i Wulff w Warszawie (foto)
  • "Złota Rybka" dla Roberta Mazurka